Czy warto zrobić stronę samemu na kreatorze
Kreator ma sens, gdy strona ma być prostą wizytówką na kilka miesięcy i robisz ją własnymi rękami. Gdy firma ma z internetu realnie zarabiać, ograniczenia kreatora wychodzą zwykle w trzecim miesiącu.
Kreatory zrobiły dobrą robotę i postawienie prostej strony w weekend jest dziś możliwe bez znajomości kodu. Schody zaczynają się przy szybkości ładowania, strukturze adresów, danych strukturalnych i wszystkim, co wykracza poza szablon. Wtedy okazuje się, że zmienić da się tylko to, co przewidział producent.
Druga rzecz to czas. Właściciel firmy, który sam składa stronę, poświęca na to zwykle kilkadziesiąt godzin i przez ten czas nie robi tego, na czym zarabia. Ten koszt nie pojawia się na żadnej fakturze, ale jest jak najbardziej realny.
Uczciwie: jeśli dopiero sprawdzasz pomysł na biznes, kreator jest rozsądnym pierwszym krokiem. Do rozmowy o stronie robionej na zamówienie warto wrócić wtedy, gdy już wiesz, kto jest Twoim klientem i za co płaci.
Powiązane tematy
Masz pytanie, którego tu nie ma?
Napisz, odpowiemy konkretnie i bez zobowiązań.

