Moduł · Katalog

Zdjęcia całego katalogu w jednym stylu, bez sesji zdjęciowej

Zdjęcia produktu na białym tle i ujęcia w scenerii, gotowe do sklepu i reklam. Wysyłasz zdjęcia, jakie masz, dostajesz cały katalog w jednym stylu, bez wynajmu studia i tygodni czekania.

Co to właściwie jest

Zdjęcia produktowe robimy bez sesji i bez wysyłania czegokolwiek pocztą. Punktem wyjścia jest to, co już masz: zdjęcia zrobione telefonem, plik z projektem etykiety albo rysunek techniczny czy model 3D. Na tej podstawie odtwarzamy produkt i budujemy wokół niego scenę, światło i tło, nie zmieniając kształtu, koloru ani tego, co jest napisane na opakowaniu. Na wyjściu masz zdjęcia na czystym tle i ujęcia w scenerii, na przykład produkt na blacie albo w dłoni, w jednym stylu dla całego katalogu, w formatach pod sklep, serwisy sprzedażowe i reklamy.

Jak to wygląda krok po kroku

  1. 01

    Przysyłasz to, co masz

    Wystarczy jedno źródło: zwykłe zdjęcia, projekt opakowania albo rysunek techniczny. Produktu nigdzie nie wysyłasz i niczego nie pakujesz.

  2. 02

    Odtwarzamy produkt i budujemy scenę

    Z Twoich materiałów powstaje wierny model produktu, a wokół niego światło, tło i sceneria. Kształt, proporcje, kolory i etykieta zostają dokładnie takie jak w rzeczywistości. Zmieniamy otoczenie, nigdy sam produkt.

  3. 03

    Odbierasz gotowe pliki

    Zdjęcia na białym tle i ujęcia w realnym otoczeniu, w rozdzielczości do 4K, w czterech proporcjach, w JPG oraz w PNG z przezroczystym tłem, plus lekkie wersje pod szybkie ładowanie sklepu. Pierwsza partia w 5 dni roboczych.

Sesja zdjęciowa kosztuje czas, którego nie masz

Zdjęcia produktów robisz telefonem, każde na innym tle i w innym świetle, strona produktu w sklepie wygląda przypadkowo, a sklep traci na wiarygodności. Profesjonalna sesja to wynajem studia, dogadywanie fotografa i tygodnie czekania, zanim cokolwiek trafi na stronę. A katalog rośnie i za moment znów trzeba fotografować od zera.

Komplet zdjęć gotowy do wrzucenia

Dostajesz cały katalog w jednym stylu, to samo światło, to samo tło i ten sam kadr w każdym zdjęciu, gotowy do wrzucenia od ręki. Karty produktów przestają wyglądać jak zbiór zdjęć od różnych dostawców, a zaczynają jak jedna kolekcja. Kiedy wchodzi nowy produkt, dorabiamy do niego zdjęcia w tym samym stylu, bez kolejnej sesji i bez rozjazdu wobec reszty.

Przed i po

To samo zdjęcie, dwa różne sklepy.

Każdy kadr ma dwie wersje: zdjęcie, jakie dostaje większość sklepów, i to samo zdjęcie po naszej stronie. W produkcie nic nie zostało dorysowane, zmieniło się światło, tło, scena i kadr.

Przeciągnij suwak na zdjęciu, żeby odsłonić wersję po.

Te same słuchawki na ciemnym tle, ustawione na obrotowym podeście, boczne światło rysuje krawędzie obudowy.
Czarne słuchawki nauszne sfotografowane na białym tle, płaskie równomierne światło.
PrzedPo

Słuchawki nauszne

Czarny produkt na czarnym tle, czytelny dzięki samemu światłu.

Ten sam flakon perfum stojący na ciemnej skale, otoczony mgłą, oświetlony chłodnym światłem od boku.
Flakon perfum na białym tle, zdjęcie katalogowe bez scenografii.
PrzedPo

Perfumy

Flakon na kamieniu, we mgle, ze światłem prowadzącym po szkle.

Ten sam zegarek na drewnianym blacie w ciepłym świetle, ujęcie pod kątem, widoczna faktura paska i tarczy.
Zegarek ze skórzanym paskiem na białym tle, ujęcie z góry.
PrzedPo

Zegarek

Ciepłe światło, drewno i cień, który pokazuje grubość koperty.

Ten sam but zawieszony w powietrzu na ciemnym tle, wokół unoszące się iskry i drobiny kurzu.
Czarny but sportowy na białym tle, ujęcie z boku.
PrzedPo

Buty sportowe

Produkt w powietrzu, iskry i kurz, czyli ruch zamiast statycznego kadru.

Ten sam słoiczek na kamiennym podeście wśród liści, z kroplą wody spadającą na wieczko.
Słoiczek kremu na białym tle, proste zdjęcie katalogowe.
PrzedPo

Kosmetyk

Kamień, liście i kropla wody, czyli obietnica składu w jednym kadrze.

Ten sam portfel na drewnianym blacie w ciepłym świetle, widoczne szwy, faktura skóry i tłoczony znak.
Czarny skórzany portfel na białym tle, ujęcie z przodu.
PrzedPo

Portfel skórzany

Ciepłe światło i drewno wyciągają fakturę skóry i szycie.

Do sklepu przygotowujemy cały katalog w jednym kluczu: to samo światło, ta sama scena i ten sam kadr w każdej karcie produktu, więc lista w sklepie wygląda jak jedna kolekcja, a nie jak zbiór zdjęć od różnych dostawców.

Co dokładnie dostajesz

Packshoty, czyli zdjęcia samego produktu na czystym, białym tle, cały katalog w jednym świetle i kadrze
Do 3 ujęć w realnym otoczeniu na produkt, produkt w realnej scenerii, nie w próżni
Każde ujęcie w 4 proporcjach: kwadrat 1:1, pionowe 4:5 i 9:16 oraz poziome 16:9, pod sklep, serwisy sprzedażowe jak Allegro i pod reklamy
Pliki w wysokiej rozdzielczości oraz wersje z wyciętym tłem, które można położyć na dowolnym kolorze, pod strony produktów
Lżejsze pliki tych samych zdjęć do wgrania na stronę, żeby sklep nie zwolnił od grafiki
Pierwsza partia zdjęć w 5 dni roboczych, przy dużym katalogu praca idzie partiami
Poprawki nanosimy dwa razy, w cenie

Jak to wygląda w praktyce

Hurtownia uruchamia własny sklep

Zdjęcia trzystu produktów przyszły od czterech dostawców, część z logo hurtowni wklejonym w róg, część tak małe, że starczą ledwie na miniaturkę. Oddajemy jeden komplet zdjęć na białym tle, w tym samym świetle i kadrze, więc lista w sklepie przestaje wyglądać jak zlepek z czterech źródeł.

Nowa kolekcja ma wyznaczoną datę startu

Towar schodzi z produkcji na dwa tygodnie przed premierą, a zdjęcia muszą być wcześniej, żeby ruszyły karty produktów i reklamy. Pierwsza partia wraca w kilka dni roboczych, więc sprzedaż startuje w zaplanowanym terminie, nie tydzień później.

Ten sam produkt w kilku kanałach sprzedaży

Twój sklep chce białego tła, Allegro swoich proporcji, a reklama na telefonie kadru pionowego. Z jednego produktu dostajesz zdjęcie na białym tle i ujęcia w realnym otoczeniu, w formatach pod każdy z tych kanałów, bez organizowania osobnej sesji dla każdego miejsca.

Kiedy to dobry wybór

  • Karty produktów w sklepie wyglądają nierówno, bo zdjęcia pochodzą od różnych dostawców i z różnych lat.
  • Producent przysyła zdjęcia ze znakiem wodnym albo tak małe, że rozsypują się na dużym ekranie.
  • Wprowadzasz kolekcję z konkretną datą startu i zdjęcia muszą być gotowe przed nią, nie po.
  • Sprzedajesz w kilku miejscach naraz i każde wymaga innego formatu tego samego produktu.

Zanim zamówisz

Trzy rzeczy, których zwykle nie ma w ofercie, a decydują o tym, czy współpraca wyjdzie: co musisz mieć, kiedy odradzamy, i na czym stoi umowa.

Czego potrzebujemy od Ciebie

  • Zdjęć produktu z kilku stron albo pliku z projektem etykiety, albo rysunku technicznego czy modelu 3D.
  • Listy produktów z podziałem na warianty: kolor, rozmiar, smak.
  • Informacji o materiale i wykończeniu każdego produktu.
  • Wskazania, gdzie zdjęcia trafią: sklep, marketplace, reklama. Od tego zależą proporcje i tło.

Kiedy tego nie polecamy

  • Klient kupuje konkretny egzemplarz i musi zobaczyć dokładnie ten słój drewna albo splot tkaniny. Przy drewnie, kamieniu i rękodziele uczciwsza jest sesja z aparatem.
  • Produkt istnieje wyłącznie jako pomysł: bez zdjęć, bez rysunku i bez projektu opakowania.
  • Potrzebujesz zdjęcia z konkretną osobą, jej twarzą i mimiką. To jest sesja z modelem, nie nasza metoda.

Na jakich zasadach pracujemy

  • Przed pełnym katalogiem robimy jedno ujęcie próbne. Światło, tło i kadr zatwierdzasz na nim, nie na trzydziestu zdjęciach.
  • Zaliczka przy starcie, reszta po odbiorze pierwszej partii przy większych katalogach.
  • Zmieniamy otoczenie, nigdy produkt. Kształt, kolor i etykieta zostają takie, jakie są.
  • Prawa do zdjęć przechodzą na Ciebie, razem z użyciem w reklamie płatnej i w serwisach sprzedażowych jak Allegro.
  • Pliki źródłowe trzymamy rok, więc dorobienie kolejnego formatu nie wymaga zaczynania od zera.

Czego wymagać od zdjęć produktowych

Które ujęcia są w sklepie naprawdę potrzebne i jak zdjęcia wpływają na liczbę zwrotów.

Czego wymaga Allegro i podobne serwisy sprzedażowe od zdjęć

Serwisy sprzedażowe mają własne wymagania i odrzucone zdjęcie zatrzymuje sprzedaż całej pozycji. Zwykle wymagane jest jednolite, czyste tło na zdjęciu głównym, produkt wypełniający większość kadru, brak znaków wodnych, ramek, napisów reklamowych i elementów niewchodzących w skład zestawu, a także minimalna dłuższa krawędź rzędu tysiąca pikseli, żeby działało powiększanie. Zdjęcia w realnym otoczeniu są dozwolone, ale na dalszych pozycjach. Przygotowujemy komplet tak, żeby ten sam produkt przechodził i w sklepie, i na marketplace, bez robienia dwóch osobnych zestawów.

Ile zdjęć potrzebuje jeden produkt

Minimum trzy: główne na jednolitym tle, ujęcie pokazujące skalę lub użycie oraz zbliżenie na detal. Przy odzieży i meblach warto dołożyć czwarte, w realnym otoczeniu. Zdjęcie główne odpowiada za kliknięcie z listy, pozostałe za decyzję i za liczbę zwrotów.

Jak zdjęcia wpływają na zwroty i koszt obsługi

Zwrot kosztuje więcej niż porządne zdjęcie: to przesyłka w obie strony, czas na sprawdzenie towaru i produkt, który wraca do sprzedaży z opóźnieniem. Zwroty najczęściej biorą się z rozbieżności między wyobrażeniem a rzeczywistością, a stoją za nią trzy braki. Brak ujęcia pokazującego skalę, przez co klient kupuje coś dwa razy mniejszego, niż sądził. Brak zbliżenia na materiał i wykończenie. Oraz kolor podkręcony na zdjęciu. Dlatego przy każdym produkcie pilnujemy ujęcia ze skalą i detalu, a koloru nie ruszamy.

Jak przygotować zdjęcia, żeby sklep się nie dławił

Zdjęcia są najcięższą częścią sklepu i najczęstszą przyczyną wolnego ładowania. Reguły są trzy. Wgrywaj plik w rozmiarze, w jakim będzie wyświetlany, a nie w pełnej rozdzielczości, bo przeglądarka i tak go zmniejszy, ale pobierze całość. Używaj nowoczesnych formatów, które przy tej samej jakości ważą wyraźnie mniej niż JPG. Włącz doczytywanie zdjęć spoza ekranu, żeby lista kategorii nie pobierała naraz wszystkiego. Dlatego w komplecie dostajesz osobno pliki pełnej jakości do druku i katalogu oraz lekkie wersje do wgrania na stronę.

Ile to kosztuje

Pakiet 25 zdjęć zaczyna się od 900 złotych, a 100 zdjęć od 2 900 złotych. Klasyczna sesja produktowa w studiu kosztuje w Polsce zwykle od 2 tysięcy złotych za dzień, a do tego dochodzi wysyłka produktów, ubezpieczenie i czas oczekiwania na zwrot. Na naszą wycenę wpływa liczba wariantów kolorystycznych i to, czy produkt trzeba odtworzyć ze zdjęcia telefonem, czy dostajemy plik techniczny.

Białe tło czy scena: co gdzie działa

To nie jest kwestia gustu, tylko miejsca. Na liście produktów i na marketplace'ach wygrywa czyste, jednolite tło, bo miniatury stoją obok siebie i wygrywa ta, którą widać najszybciej; część serwisów wprost wymaga bieli. Scena i ujęcie w realnym otoczeniu działają wszędzie tam, gdzie trzeba pokazać skalę, zastosowanie albo zbudować nastrój: na karcie produktu poniżej pierwszego zdjęcia, w reklamie i w social mediach. Dlatego w komplecie są oba rodzaje ujęć, a nie jeden wybrany.

Dlaczego cały katalog naraz

Bo wartość bierze się z jednego klucza wizualnego. To samo światło, ta sama scena i ten sam kadr w każdej karcie produktu sprawiają, że lista w sklepie wygląda jak jedna kolekcja, a nie jak zbiór zdjęć od różnych dostawców.

Pytania, które zwykle padają

Czy to są zdjęcia robione komputerowo? Klient się nie zorientuje?
Tak, zdjęcie powstaje w komputerze na podstawie Twoich materiałów i mówimy to wprost. Produkt odwzorowujemy jeden do jednego: kształt, proporcje, kolor i to, co jest napisane na opakowaniu, zostają takie jak w rzeczywistości. Zmieniamy wyłącznie otoczenie, czyli tło, światło i scenę, więc kupujący widzi to samo, co wyjmie z paczki. Jeśli sprzedajesz na Allegro albo w podobnym serwisie, oznaczenie zdjęcia tworzonego z udziałem sztucznej inteligencji jest obowiązkiem sprzedawcy, dlatego przy odbiorze dostajesz informację, których ujęć to dotyczy.
Co muszę Wam wysłać, żeby to ruszyło?
Wystarczy jedno z trzech: zdjęcia produktu z kilku stron zrobione zwykłym telefonem, plik z projektem etykiety albo opakowania, albo rysunek techniczny czy model 3D. Produktu nigdzie nie wysyłasz, niczego nie pakujesz i nie ubezpieczasz, a towar nie znika z magazynu na dwa tygodnie. Im lepsze materiały wyjściowe, tym wierniejszy efekt, ale nie muszą to być zdjęcia studyjne. Jeśli produkt dopiero powstaje i istnieje wyłącznie jako projekt opakowania, też damy radę.
Ile to kosztuje?
Pakiet 25 ujęć zaczyna się od 900 złotych, a 100 ujęć od 2 900 złotych. Liczymy ujęcia, nie produkty, więc do wyceny potrzebujemy dwóch liczb: ile masz produktów i ile ujęć chcesz na każdy z nich. Dla porównania sesja produktowa w studiu kosztuje w Polsce zwykle od 2 tysięcy złotych za dzień, a do tego dochodzi wysyłka produktów, ubezpieczenie i czas oczekiwania.
Mam trzysta produktów. Ile będę na to czekał?
Pierwsza partia zdjęć wraca w 5 dni roboczych. Przy takim katalogu nie czekasz na całość: pracujemy partiami, więc pierwsze strony produktów uzupełniasz wtedy, gdy my robimy kolejne. Zanim ruszy cały katalog, robimy jedno ujęcie próbne i na nim zatwierdzasz światło, tło i kadr, żeby poprawki nie wracały na trzydziestu zdjęciach naraz.
A jak mi się nie spodoba?
Dlatego zaczynamy od jednego ujęcia próbnego, zanim ruszy cały katalog. Oceniasz światło, tło i kadr na jednym zdjęciu, nie na komplecie czterdziestu. Poprawki nanosimy dwa razy w cenie. Jeśli po ujęciu próbnym uznasz, że to nie ta droga, nie ruszamy z resztą katalogu.
Mam ten sam produkt w dziesięciu kolorach. Płacę za każdy z osobna?
Nie. Warianty tego samego produktu liczymy taniej niż osobne pozycje, bo scena, światło i kadr powstają raz, a zmienia się tylko kolor, etykieta albo nadruk. Napisz, ile jest wariantów i czym się różnią, a podamy cenę za komplet, nie za sztukę. Tak samo liczymy rozmiary i smaki tej samej linii produktów.
Czy te zdjęcia przejdą na Allegro i w Google Zakupach, czy będę musiał je przerabiać?
Nie będziesz przerabiał. Zdjęcie główne robimy na czystym, jednolitym tle, bez znaków wodnych, ramek i napisów reklamowych, z produktem wypełniającym większość kadru, bo tego wymagają serwisy sprzedażowe i porównywarki. Każde ujęcie dostajesz w czterech proporcjach: kwadrat 1:1, pionowe 4:5 i 9:16 oraz poziome 16:9, więc to samo zdjęcie pasuje do sklepu, do oferty i do reklamy na telefonie. Pliki są w rozdzielczości do 4K, żeby działało powiększanie. Ujęcia w scenerii idą na dalsze pozycje, bo tam są dozwolone.
Czyje będą te zdjęcia? Mogę ich używać w reklamie?
Twoje. Prawa do zdjęć przechodzą na Ciebie, razem z użyciem w reklamie płatnej i w serwisach sprzedażowych. Nie ma dopłaty za kolejny rok ani limitu wyświetleń. Pliki źródłowe trzymamy rok, więc jeśli za kilka miesięcy będziesz potrzebował tego samego ujęcia w innym formacie, nie zaczynamy od zera.
Sprzedaję biżuterię i szkło. Przy takich rzeczach to zadziała?
Przy produktach błyszczących i przezroczystych efekt zależy od materiałów, które dostaniemy, dlatego zaczynamy od jednego ujęcia próbnego na Twoim konkretnym produkcie. Jeśli odbicia i przezroczystość nie wyjdą wiernie, powiemy to wprost, zamiast robić cały katalog. Odpuszczamy też sytuacje, w których klient kupuje jeden konkretny egzemplarz i musi zobaczyć dokładnie ten słój drewna albo splot tkaniny: przy drewnie, kamieniu i rękodziele uczciwsza jest sesja z aparatem.

Więcej pytań z bazy wiedzy

Ile to kosztuje

Ceny, bez pytania o budżet na wstępie

25 zdjęć

od900 zł

100 zdjęć

od2 900 zł

Kwoty są wyjściowe. Na ostateczną wycenę wpływa zakres, liczba materiałów do przygotowania i termin. Podajemy ją po rozmowie, razem z terminem i liczbą rund poprawek na piśmie.

Pokaż nam swój katalog

Napisz, ile masz produktów i jak wyglądają dzisiejsze zdjęcia. Odeślemy termin i wycenę, a przed katalogiem zobaczysz jedno ujęcie próbne.

Zamów zdjęcia produktowe

Kiedy do Ciebie zadzwonić? (opcjonalnie)

Jeśli akurat nie damy rady o tej porze, odezwiemy się z propozycją najbliższego wolnego terminu.