Sprawdzimy Twoją stronę za darmo i powiemy wprost, co ją hamuje.

Zamów audyt
Strony internetowe

Strona, po której od razu widać, czym się zajmujesz, i która doprowadza do kontaktu.

Od wizytówki po sklep. Zaczynamy od pytania, co ma się wydarzyć po wejściu na stronę, a nie od listy funkcji, których i tak nikt nie policzy.

Co to właściwie jest

Robimy stronę firmową albo sklep od zera: projekt pod Twoją firmę, a nie szablon z podmienionym logo. W cenie są teksty, przygotowanie zdjęć i ustawienie strony pod Google oraz pod asystentów AI, czyli programy w rodzaju ChatGPT, w których ludzie coraz częściej szukają firm zamiast w wyszukiwarce, więc nie zostajesz z pustymi polami do wypełnienia. Strona powstaje w kodzie, a nie w kreatorze do składania stron z gotowych klocków, i po starcie należy do Ciebie razem z domeną, czyli adresem w internecie, hostingiem, czyli serwerem, na którym stoi, oraz wszystkimi hasłami. Wizytówkę oddajemy w 14 dni roboczych od zatwierdzenia briefu, czyli krótkiej ankiety o Twojej firmie, którą wypełniamy razem, rozbudowany serwis w 4 do 6 tygodni, a sklep w 6 do 10.

Jak to wygląda krok po kroku

  1. 01

    Rozmowa i wycena

    Kwadrans rozmowy albo formularz: mówisz, co sprzedajesz i komu. W 24 do 48 h wracamy z zakresem, ceną i terminem na jednej stronie, bez zobowiązań.

  2. 02

    Budowa pod adresem testowym

    Strona rośnie pod tymczasowym adresem, widocznym tylko dla Ciebie i dla nas, do którego zaglądasz od pierwszego tygodnia. Mówisz, co poprawić, póki poprawka jest łatwa, a nie dopiero wtedy, gdy pokazujemy gotową stronę.

  3. 03

    Start i przekazanie

    Publikujemy, podpinamy domenę i oddajemy kod, dostępy oraz instrukcję zmian. Opieka jest wyborem, a nie warunkiem tego, żeby strona dalej działała.

Ceny

Kwoty od razu, bez pytania o budżet.

Kwoty wyjściowe. Ostateczną podajemy po rozmowie, razem z zakresem i terminem na piśmie.

Start

od2 650 zł

  • Do 5 podstron
  • Projekt pod Twoją firmę, nie szablon z podmienionym logo
  • Teksty na stronę piszemy my
  • Ustawiona pod Google w dniu startu
  • 14 dni roboczych
Wyceń

Pro

najczęściej wybierany

od5 850 zł

  • Do 12 podstron
  • Spotkanie przed projektem: ustalamy, komu i co ta strona ma sprzedawać
  • Ruchome tło w nagłówku, nagrane pod Twój produkt
  • Widoczność w Google i u asystentów pokroju ChatGPT
  • Blog, który prowadzisz sam, bez naszego udziału
Wyceń

Premium

od14 200 zł

  • Wszystko z pakietu Pro
  • Logo i spójne kolory, jeśli jeszcze ich nie masz
  • Pakiet nagrań reklamowych na stronę i na social media
  • Zapytania z formularza obsługiwane automatycznie, bez Twojego udziału
Wyceń

Sklep

od10 750 zł

  • Sklep zaprojektowany pod Twoją markę
  • Zdjęcia produktów przygotowane bez sesji zdjęciowej
  • Podłączone płatności i firmy kurierskie
  • Połączenie z magazynem i z programem do faktur
Wyceń

Każdy pakiet rozbudujesz o pozostałe usługi z oferty.

Napisz, czego potrzebujesz

Nie musisz mieć specyfikacji ani wiedzieć, jak to się fachowo nazywa. Napisz, czym się zajmujesz i co ma się zmienić. Właściwe pytania to nasza robota.

  • Projekt robiony pod Twoją firmę, nie szablon z podmienionym logo.
  • Teksty piszemy my, Ty je czytasz i akceptujesz.
  • Na telefonie działa tak samo dobrze jak na dużym ekranie, bo stamtąd przychodzi większość ludzi.
  • Ustawiona pod Google i pod wyszukiwanie w programach AI w dniu startu, nie za pół roku.
  • Termin, zakres i liczba rund poprawek zapisane w umowie.
  • Strona jest Twoja: kod, dostępy i domena zostają u Ciebie.

Zapytanie o stronę

Kiedy do Ciebie zadzwonić? (opcjonalnie)

Jeśli akurat nie damy rady o tej porze, odezwiemy się z propozycją najbliższego wolnego terminu.

Zanim zamówisz

Trzy rzeczy, których zwykle nie ma w ofercie, a decydują o tym, czy współpraca wyjdzie: co musisz mieć, kiedy odradzamy, i na czym stoi umowa.

Czego potrzebujemy od Ciebie

  • Nazwy firmy, zakresu usług i tego, do kogo mówisz. Resztę pytań zadajemy my.
  • Logo w pliku, w którym powstało, zwykle z końcówką .ai, .eps albo .svg, jeśli je masz. Jeśli nie, odrysujemy je albo zaprojektujemy nowe.
  • Zdjęć zespołu, realizacji albo produktów, choćby z telefonu. Brakujące przygotujemy sami.
  • Dostępu do domeny, czyli do miejsca, w którym opłacasz adres strony, i do obecnej strony, gdy przenosimy treści oraz adresy podstron.
  • Jednej osoby po Twojej stronie, która zatwierdza etapy. To skraca projekt bardziej niż cokolwiek innego.

Kiedy tego nie polecamy

  • Potrzebujesz strony na pojutrze i nie masz żadnych materiałów. Termin byłby wtedy obietnicą bez pokrycia.
  • Liczy się dla Ciebie wyłącznie najniższa cena. Kreator, w którym składasz stronę sam z gotowych klocków za kilkadziesiąt złotych miesięcznie, wyjdzie taniej i mówimy to wprost.
  • Obecna strona ma ruch i przynosi zapytania, a przeszkadza wyłącznie wygląd. Wtedy odradzamy przebudowę i proponujemy poprawki.

Na jakich zasadach pracujemy

  • Umowa powstaje przed startem prac, także przy najmniejszym zleceniu.
  • Dwie rundy poprawek na etapie projektu graficznego i dwie po uruchomieniu strony.
  • Zaliczka przy starcie, reszta po odbiorze. Przy większych projektach dzielimy płatność na etapy.
  • Odbiór następuje po Twojej akceptacji na adresie testowym, a nie wtedy, gdy my uznamy, że skończone.
  • Gdy materiały spóźnią się po Twojej stronie, termin przesuwa się o tyle samo dni i mówimy o tym od razu, a nie na końcu.

Czego wymagać od wykonawcy strony

Kryteria, po których poznasz dobrą robotę. Także wtedy, gdy zlecisz ją komuś innemu.

Strona wizytówkowa czy rozbudowany serwis

Wizytówka ma jedno zadanie: powiedzieć, czym się zajmujesz, i doprowadzić do kontaktu. Rozbudowany serwis ma sens, gdy usług jest kilka, każda mówi do innej grupy i chcesz, żeby każda miała szansę pojawić się w Google osobno. Zaczynamy od pytania, ile realnie masz do powiedzenia, a nie od liczby podstron.

Kiedy potrzebujesz sklepu, a kiedy wystarczy strona z ofertą

Granica nie przebiega tam, gdzie się wydaje. Sklep ma sens, gdy klient kupuje bez rozmowy, a produkt ma stałą cenę, stan magazynowy i wysyłkę. Strona z ofertą wystarcza, gdy każde zlecenie jest wyceniane indywidualnie, bo koszyk nie ma wtedy czego policzyć, a wymusza obietnicę ceny, której nie chcesz składać. Bywa i tak, że opłaca się jedno i drugie: prosta sprzedaż powtarzalnych pozycji plus formularz wyceny na resztę. To pytanie rozstrzyga się przed projektem, bo od niego zależy cała reszta.

Po czym poznać ofertę, która tylko wygląda tanio

Po tym, czego w niej nie ma. Sprawdź, czy w cenie są teksty, przygotowanie zdjęć, liczba rund poprawek, przeniesienie praw do projektu oraz opłaty na pierwszy rok za serwer i za adres internetowy, czyli za hosting i domenę. Każda z tych pozycji dopisana później kosztuje więcej niż wliczona od razu, a oferta bez nich wygląda taniej wyłącznie na papierze. Drugi sygnał to brak daty startu i brak zapisu, co się dzieje, gdy termin się przesunie. Trzeci to wycena podana bez jednego pytania o to, co strona ma osiągnąć.

Żeby stronę dało się znaleźć od pierwszego dnia

Strona rusza z mapą witryny, czyli spisem wszystkich podstron dla wyszukiwarki, z danymi o firmie zapisanymi w formacie, który Google czyta automatycznie, z opisami podstron i z tekstami napisanymi tak, żeby dało się je zacytować. To decyduje o tym, czy firma pojawia się w Google i czy asystent AI ma z czego zbudować odpowiedź o Twojej branży.

Czego wymagać w umowie na stronę

Sześciu zapisów, których brak wychodzi zawsze w najgorszym momencie. Zakres rozpisany na podstrony i funkcje, a nie hasłem „strona firmowa”. Data startu i skutek jej przesunięcia po każdej ze stron. Liczba rund poprawek. Przeniesienie autorskich praw majątkowych do projektu na piśmie, czyli zapis, że możesz zmieniać stronę i zlecać to komu chcesz. Zapis, że domena, hosting i kod są rejestrowane na Ciebie. I warunki zakończenia współpracy: co dostajesz, gdy zdecydujesz się przenieść stronę gdzie indziej.

Po czym poznać dobrze zrobioną stronę

Po pięciu rzeczach, które da się sprawdzić bez wiedzy technicznej. Otwiera się na telefonie w sieci komórkowej poniżej dwóch i pół sekundy. Układ nie skacze w trakcie wczytywania. Kontakt jest w zasięgu jednego ruchu z każdego miejsca. Treść odpowiada na pytania, z którymi ludzie przychodzą, zamiast opisywać historię firmy. I działa, gdy wyłączysz w przeglądarce animacje. Jeśli któryś z tych punktów nie przechodzi, reszta rozmowy o technologii nie ma znaczenia.

Pytania o strony i sklepy

Ile to potrwa?
Wizytówkę oddajemy w 14 dni roboczych, rozbudowany serwis firmowy w 4 do 6 tygodni, a sklep w 6 do 10 tygodni. Termin liczymy od zatwierdzenia briefu i kompletu materiałów, nie od pierwszej rozmowy, bo to czekanie na zdjęcia i decyzje wydłuża projekt najczęściej. Datę startu wpisujemy do umowy. Jeśli materiały spóźnią się po Twojej stronie, termin przesuwa się o tyle samo dni i mówimy o tym od razu, a nie na końcu.
Ile to kosztuje i czy cena nie urośnie po drodze?
Wycenę podajemy po briefie, w 24 do 48 h: zakres, cena i termin na jednej stronie, bez zobowiązań. Na kwotę wpływają cztery rzeczy: liczba podstron, ile treści piszemy my, połączenia z programami, których już używasz, oraz to, czy strona ma sprzedawać, czy informować. Zakres i liczba rund poprawek są w umowie, więc cena nie rośnie w trakcie. Gdy w czasie pracy dołożysz coś spoza zakresu, mówimy, ile to kosztuje, zanim to zrobimy.
A jak mi się nie spodoba?
Nie zobaczysz gotowej strony dopiero na końcu. Od pierwszego tygodnia rośnie pod adresem testowym, do którego masz link, i komentujesz ją w trakcie, póki poprawka jest łatwa. W cenie są dwie rundy poprawek na etapie projektu graficznego i dwie po uruchomieniu strony. Odbiór następuje po Twojej akceptacji, a nie wtedy, gdy my uznamy, że skończone, i dopiero po odbiorze płacisz resztę kwoty.
Czy strona będzie moja, czy Wasza? Co, jeśli za rok będę chciał ją oddać komuś innemu?
Twoja. Kod, domena, hosting i wszystkie dostępy są zapisane na Ciebie od pierwszego dnia projektu, nie na nas, a przeniesienie autorskich praw majątkowych, czyli zgodę na dowolne zmienianie i wykorzystywanie projektu, dostajesz na piśmie. Dalszy rozwój możesz zlecić komukolwiek, także nie nam, i nie musisz nas o nic prosić ani niczego od nas odzyskiwać. Po przekazaniu strona działa bez naszego udziału.
Czy będę w Google? Po jakim czasie?
W dniu startu strona ma wszystko, czego Google potrzebuje, żeby ją zobaczyć: mapę witryny, opisy podstron, dane o firmie w formacie, który wyszukiwarka czyta automatycznie, i treść napisaną pod pytania, z którymi ludzie realnie przychodzą. Konkretnej pozycji ani daty nie obiecujemy, bo o kolejności wyników decyduje Google, a nie wykonawca, i każdy, kto obiecuje pierwsze miejsce, obiecuje coś, czego nie kontroluje. Stała walka o pozycje na konkurencyjne hasła to osobna praca i wyceniamy ją oddzielnie.
Czy sam podmienię numer telefonu albo cennik, czy za każdą literówkę muszę do Was dzwonić?
Przy przekazaniu dostajesz kod, dostępy i instrukcję zmian, więc nie jesteś od nas zależny. Zakres tego, co chcesz zmieniać samodzielnie, ustalamy przy briefie, żeby po starcie nie było niespodzianki. Jeśli wolisz w to nie wchodzić, wybierasz opiekę: zgłaszasz zmianę jednym mailem, a my wprowadzamy ją w 24 do 48 godzin roboczych. Opieka jest wyborem, nie warunkiem tego, żeby strona dalej działała.
Ile będę płacić co miesiąc, kiedy strona już będzie działać?
Za samą stronę nic. Po przekazaniu działa samodzielnie i nie ma abonamentu, bez którego przestaje działać. Stałe koszty to domena, czyli adres w internecie, i hosting, czyli serwer, na którym strona stoi. Jedno i drugie jest zapisane na Ciebie, więc płacisz bezpośrednio dostawcy i widzisz realną kwotę zamiast naszej marży. Konkretne stawki podajemy w wycenie po briefie. Opieka to osobna, dobrowolna pozycja.
Czy muszę sam napisać teksty i przygotować zdjęcia?
Nie. Teksty piszemy my, Ty je czytasz i akceptujesz. Zdjęcia produktów przygotujemy bez sesji, z materiałów, które już masz, a zdjęcia zespołu czy realizacji wystarczą z telefonu. Od Ciebie potrzebujemy tylko tego, czego nikt za Ciebie nie wymyśli: czym się zajmujesz, do kogo mówisz i kto po Twojej stronie zatwierdza etapy. Teksty zostawione klientowi jako zadanie domowe to najczęstszy powód, dla którego strona stoi gotowa i nieopublikowana.
Mam już stronę. Robić nową czy poprawiać tę?
Zaczynamy od przeglądu i mówimy wprost, co się bardziej opłaca. Jeśli strona ma ruch i przynosi zapytania, a przeszkadza wyłącznie wygląd, odradzamy przebudowę i proponujemy poprawki. Gdy budujemy nową, przenosimy treści i ustawiamy przekierowania ze starych adresów, czyli stary link sam otwiera nową podstronę, żeby wypracowana pozycja w Google nie przepadła razem ze starą wersją.
Wypełnij brief

Kilka pytań, po których wracamy z konkretnym zakresem, ceną i terminem.